W
domu matka obiecała mu, że będzie dbał o siebie i swoje ubrania i
nie pójdzie więcej bawić się nad strumień. Następnie wyprała
jego ubrania, wysuszyła je i włożyła na dziecko, aby znów mogło
się bawić.
Ale
dziecko po prostu wróciło do strumienia, ponieważ musiało przejść
przez ten most, nie spocznie, dopóki go nie przekroczy. Oczywiście
znowu wpadł do strumienia, a jego ubranie było tak samo zabłocone.
Potem wesoło poszedł do domu i powiedział mamie, że już prawie
przeszedł przez most i że jeszcze tylko trochę brakuje.
Jej
mama ponownie wyprała jej ubrania i wysłała ją do zabawy, mówiąc
jej, że naprawdę nie powinna teraz wchodzić do strumienia, bo
jeśli znowu do niego wpadnie, będzie na nią zła.
Jak
mogła nie, dziecko po prostu wróciło do strumienia i pomyślało,
że teraz będę bardziej ostrożny i na pewno nie wpadnę. Ale ledwo
zrobił kilka kroków, zanim znowu wpadł do wody i pobrudził sobie
ubranie.
W
domu jego mama bardzo się rozgniewała, poszła nad strumień i
wepchnęła deski do wody. Wyprała ubrania dziecka, a następnie
powiedziała mu, że nie może wychodzić się bawić przez trzy dni
z powodu tego, co zrobił.
Gdy
minął trzeci dzień, dziecko zdecydowało, że i tak przekroczy
potok, choćby nie wiem co. Wziął więcej desek, położył je w
poprzek strumienia i spróbował ponownie. Oczywiście deska znów
się pod nim wyślizgnęła i wpadł do wody.
Ubrudzony
błotem z wielkim trudem wtoczył się do domu, ale w domu zaczął
się przechwalać, że był bardzo blisko udanej przeprawy, że jego
matka będzie z niego dumna, że spróbował jeszcze raz. I że to
nie jej wina, że się nie udało.
Jego
mama była bardzo zdenerwowana i zrugała go, że jest nieposłuszny
i zły, że nie jest posłuszny, a nawet przechwalał się wyczynami,
które potrafił wykonać. A dziecko odpowiedziało jej - "i
tak jesteś praczką, nie ma znaczenia, jakie ubrania pierzesz,
pranie masz we krwi".
Jego
matka uderzyła go wtedy w twarz za jego bezczelną i złośliwą
odpowiedź, na znak nieposłuszeństwa. Dziecko skrzywiło się i
zagroziło, że opowie całemu światu, jaką miało złą matkę,
która zabraniała mu robić cokolwiek i nie pozwalała mu na
wszystko.
Przykład
historii z prawdziwego życia
Można
by pomyśleć, że taka historia może mieć miejsce tylko w bajce,
ale tak nie jest, ponieważ istnieje ona w prawdziwym życiu. Około
20 milionów wierzących chrześcijan, Adwentystów Dnia Siódmego i
kilka milionów innych wierzących, wyznaje, że istnieje most zwany
Dziesięcioma Przykazaniami, który mogą i przekraczają. Ale to nie
tylko ich obowiązek, to obowiązek każdego człowieka na całym
świecie. Ponieważ Dziesięć Przykazań jest wiecznym prawem
moralnym dla ludzkości, prawem takim jak grawitacja we
wszechświecie.
Dziesięć
przykazań zostało danych ludzkości jako przewodnik przez Boga, aby
być wiecznym standardem moralnym, za którym należy podążać, tak
że jeśli człowiek będzie go przestrzegał, będzie postępował
naprawdę dobrze.
Z
wyjątkiem tego, że Biblia mówi, że ponieważ człowiek jest
stworzeniem o zasadniczo zdeprawowanej naturze, prawo wymaga od niego
zachowania się w sposób sprzeczny z pragnieniami jego serca, a
zatem zamiast je znosić, podżega i stymuluje do grzechu. Prawo
nakazuje rzeczy, których nie wolno robić, a wypowiadanie tych
rzeczy pobudza grzeszne pragnienia. Czytamy więc: List do
Rzymian
7:9-11 Żyłem niegdyś bez zakonu, lecz z
przyjściem przykazania ożył we mnie grzech i umarłem, a
przykazanie, które obiecywało życie, stało się dla mnie
śmiercią. Grzech bowiem wykorzystał sposobność daną przez
przykazanie, zwiódł mnie i przez nie zabił.
Apostoł
Paweł opisuje sytuację sprzed czasów Mojżesza, kiedy nie było
spisanego prawa danego przez Boga, ludzkość musiała żyć według
prawa sumienia. Następnie, gdy Żydzi otrzymali prawo przykazań w
księdze przykazań za pośrednictwem Mojżesza, wszystkie 613 praw,
zawierało między innymi NIE POŻĄDAJ /jak zakazane drzewo w
ogrodzie Eden/, które Ewa uznała za pożądane, ponieważ
zabroniono jej z niego jeść.
Prawo
to, kierując ludzi ku dobru, by żyli życiem miłym Bogu,
jednocześnie potępiało ich, przeklinało, uznawało za
nieposłusznych grzeszników. Dlaczego było to konieczne? Ponieważ
celem prawa było uświadomienie człowiekowi jego grzesznego stanu
/że jego szaty były brudne/, z którego nie mógł się uwolnić.
Tak czytamy:
Rzymian
3:19-20; 11:32 Teraz zaś wiemy, że to, co
zakon mówi, mówi do tych, którzy są pod zakonem, aby zamilkły
wszelkie usta i aby cały świat znalazł się pod sądem Bożym.
Albowiem z uczynków zakonu nikt nie jest usprawiedliwiony przed nim,
gdyż zakon jest tylko dla rozpoznania grzechu... Albowiem Bóg
poddał wszystkich pod nieposłuszeństwo, aby się nad wszystkimi
zmiłował".
Widzimy,
że prawo nie zostało dane, aby usprawiedliwiać ludzi, ale wręcz
przeciwnie, aby uświadomić ludziom, że są grzesznikami /pod
nieposłuszeństwem/ i jako tacy podlegają Bożemu sądowi za swoje
grzechy. Prawo nie usprawiedliwiało ich, ani nie dawało im mocy.
[Powstaje
pytanie, które prawo ich nie usprawiedliwiło? Odpowiedź: ani
Dziesięć Przykazań, ani inne prawa Mojżesza nikogo nie
usprawiedliwiły. Kolejne pytanie:
Hebrajczyków
10:1 Ponieważ w zakonie jest cień przyszłych dobrych rzeczy, a nie
obraz samych rzeczy,
W
którym prawie? W ten sam sposób, w jaki Dziesięć Przykazań i
Prawo Mojżeszowe /613/ razem są tym, w którym znajduje się cień
przyszłych dobrych rzeczy.
Dlatego
radziłbym każdemu, aby nie majstrował zbytnio przy ustępach
prawa, arbitralnie je rozdzielając, ponieważ wtedy twoja własna
chrześcijańska kariera stanie się całkowicie zbędna, nawet
biorąc udział w wyścigu!]
Tak
więc istnieje już ogromna różnica w adwentystycznym odczytywaniu
celu prawa, ponieważ wyznają oni, że zostało ono dane przez Boga
specjalnie /od czasu ogrodu Eden/, aby być wiecznym kompasem
moralnym. Podczas gdy jego prawdziwym celem było uświadomienie
człowiekowi jego grzeszności i doprowadzenie go do Chrystusa /jak
ubłocone ubranie dziecka do matki, aby je wyprała/.
Tymi
słowami Jan Chrzciciel przedstawił Chrystusa Izraelowi:
"Oto!
Baranek Boży, który gładzi grzech świata"
(Jana
1:29).
Poprzez porównanie Chrystusa do
baranka ofiarnego, lud Izraela został doprowadzony do ujrzenia w
Chrystusie Tego, którego zapowiadały wszystkie przepisy ofiarnicze
prawa.
Ten
cel prawa został podsumowany przez apostoła Pawła w jego słowach
w Liście do Galacjan:
"Ale
Pismo poddało wszystkich pod grzech, aby obietnica wiary w Jezusa
Chrystusa była dana tym, którzy wierzą. Ale zanim przyszła wiara,
byliśmy pod zakonem, trzymani pod zakonem, trzymani ku wierze, która
ma być objawiona. Dlatego zakon był naszym wychowawcą, aby
przyprowadzić nas do Chrystusa, abyśmy zostali usprawiedliwieni
przez wiarę". (Galacjan 3:22-24)
Tym,
co uwalnia człowieka od grzechu, jest krew Chrystusa, w którą,
jeśli człowiek wierzy /i żyje zgodnie z biblijnymi wymaganiami/,
może zostać przez nią oczyszczony. Mówiąc obrazowo, jego ubrania
zostaną wyprane. Czytamy:
Dzieje
Apostolskie 22:16 Cóż teraz zwlekać?
Wstańcie, ochrzcijcie się i w imię Pańskie obmyjcie grzechy
wasze.
1Koryntian
6:11 Takimi byli niektórzy z was, ale
zostaliście obmyci, uświęceni i usprawiedliwieni w imieniu Pana
Jezusa i przez Ducha naszego Boga.
Objawienie
7:14 To są ci, którzy wyszli z wielkiego
ucisku i wyprali swoje szaty, i wybielili swoje szaty we krwi
Baranka.
Aby
człowiek nie mógł się już więcej zamulać, symboliczny most
/prawo z dziesięcioma przykazaniami/ został usunięty przez
Chrystusa w Jego śmierci /jak matka wrzuciła deski do potoku/, aby
nie dawał już więcej podstawy do grzeszenia. Czytamy więc:
Efezjan
2:14-16 On bowiem jest naszym pokojem, który
sprawił, że dwoje stało się jednym, i zburzył rozdzielający mur
wrogości w swoim ciele. On zniósł zakon przykazań, aby czyniąc
pokój, stworzyć z dwojga jednego nowego człowieka w sobie samym.
Pojednał ich oboje z Bogiem w jednym ciele przez krzyż, zabijając
wrogość między nimi;
Kolosan
2:13-14 A was, umarłych na skutek występków
i nieobrzezania ciała, razem z nim ożywił i odpuścił nam
wszystkie grzechy. Wymazał zapis swoich wyroków przeciwko nam,
usunął nas z drogi i posłał nas na krzyż.
Innymi
słowy, prawo, które skazywało człowieka na śmierć przekleństwa
za nieposłuszeństwo, zostało unieważnione przez Chrystusa, a tym
samym otworzyło drogę dla ludzi z narodów nieżydowskich do
stworzenia duchowego braterstwa z wierzącymi pochodzenia żydowskiego
w kościele Chrystusa.
Tak
więc czytamy:
List
do Galacjan 3:13 Chrystus wykupił nas od
przekleństwa zakonu, stawszy się za nas przekleństwem; napisano
bowiem: Przeklęty każdy, który zawisł na drzewie:
Efezjan
2:18-19 Albowiem przez Niego oboje mamy wolny
przystęp w jednym Duchu do Ojca. Dlatego nie jesteście już obcymi
i cudzoziemcami, lecz współobywatelami świętych i domownikami
Boga.
Odtąd
tym, co wiąże chrześcijan, nie jest już sama pisana litera prawa
/która skazywała na śmierć/, ale to, co było za prawem, boska
łaska, która zapewnia inne środki do posłusznego życia.
Rzymian
8:2-4 Albowiem zakon Ducha życia w Chrystusie
Jezusie uwolnił mnie od zakonu grzechu i śmierci. Albowiem czego
zakon nie mógł dokonać, będąc bezsilny z powodu ciała, tego
dokonał Bóg, gdy z powodu grzechu zesłał Syna swego w
podobieństwie grzesznego ciała, potępiając grzech w ciele, aby
sprawiedliwość zakonu była wypełniona w nas, którzy nie według
ciała chodzimy, ale według Ducha.
List
do Rzymian 13:8-10 Nikt nie jest niczemu
winien, tylko żeby się wzajemnie miłował, bo kto miłuje
drugiego, zakon wypełnił. A to: Nie będziesz cudzołożył, ani
zabijał, ani kradł, ani pożądał - i jeśli jest jakieś inne
przykazanie - jest podsumowane w tym wersecie: Kochaj bliźniego
swego jak siebie samego. Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Tak
więc wypełnieniem prawa jest miłość.
Galacjan
5:14 Bo całe prawo wypełniło się w tym
jednym wersecie: Miłuj bliźniego swego jak siebie samego.
Tak
więc, z powodu bezwładności ludzkiego ciała, Dziesięć Przykazań
w kontekście całego Prawa Mojżeszowego nie było w stanie
doprowadzić do posłuszeństwa, Bóg dał chrześcijańskie
królewskie prawo miłości, aby sprawiedliwość /wymóg/ prawa
mogła być wypełniona w wierzących.
Galacjan
6:2 Jedni drugich brzemiona noście, a tak
wypełniajcie zakon Chrystusowy.
1Koryntian
9:21 Tym, którzy nie mają zakonu, tym, którzy
nie mają zakonu, chociaż nie jestem bez zakonu Bożego, ale jestem
pod zakonem Chrystusowym, abym pozyskał tych, którzy nie mają
zakonu.
Jakuba
2:8 Ale jeśli przestrzegasz królewskiego
prawa zgodnie z Pismem: "Kochaj bliźniego swego jak siebie
samego", postępujesz właściwie.
Jakuba
2:12 Mówcie i postępujcie jak ci, którzy
będą sądzeni przez prawo wolności.
Najwyraźniej
to most prawa musi zostać przekroczony, a nie most dziesięciu
przykazań!
List
do Rzymian 4:15 Albowiem zakon pobudza do
gniewu, a gdzie zakonu nie ma, tam zakon nie działa.
Galacjan
5:22-23 Owocem zaś Ducha jest: miłość,
radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność,
łagodność, wstrzemięźliwość. Nie ma prawa przeciwko takim
rzeczom.
Jeśli
człowiek żyje zgodnie z królewskim prawem miłości, które jest
zapisane w jego sercu przez świętego Ducha Bożego, nie musi
przestrzegać ustępów Prawa Mojżeszowego, aby udowodnić swoją
wiarę w Chrystusa, ponieważ jego posłuszeństwo przykazaniom
Chrystusa przez miłość wyraźnie usprawiedliwia go jako
wierzącego, który otrzymał łaskę w Chrystusie.
Jana
14:15 Jeśli mnie miłujecie, przykazań moich
przestrzegajcie.
1Jana
5:2-3 Po tym poznajemy, że miłujemy dzieci
Boże, jeśli miłujemy Boga i przestrzegamy Jego przykazań. Na tym
bowiem polega miłość Boga, że przestrzegamy jego przykazań; a
przykazania jego nie są trudne.
Wypraliśmy
nasze symboliczne szaty, praktykujemy pełen miłości sposób życia,
a naśladując wzorowy sposób życia Chrystusa, możemy mieć
nadzieję na uzyskanie życia wiecznego.
Powrót
pod prawo?
Ale
nie tak, mówią adwentyści, ponieważ Dziesięć Przykazań ma być
przestrzegane, nie zostały one zniesione jako wieczne prawo moralne,
ale poprzez ich przestrzeganie pokazujemy nasze posłuszeństwo, że
należymy do Boga. Bóg daje nam siłę, by je wypełniać, tak jak
wypełnił je Chrystus.
Mateusza
5:17 Nie sądźcie, że przyszedłem znieść
zakon albo proroków. Nie przyszedłem znieść, ale raczej wypełnić.
Z
wyjątkiem tego, że odnosi się to do roszczeń i proroctw, a nie do
naśladowania Chrystusa.
Łukasza 24:44 Mówiłem
wam o tym, gdy jeszcze byłem z wami, że musi się wypełnić
wszystko, co napisano o mnie w Prawie Mojżesza, u Proroków i w
Psalmach.
Cóż,
oto wielki zwrot w tej historii, ponieważ robią dokładnie to, co
zrobiło dziecko z przypowieści, kładąc deski z powrotem na
strumieniu, przez który chciał ponownie przejść. Ale znowu wpadł
do strumienia i ubrudził sobie ubranie. Powiedział, że jego matka
je prała, ponieważ zawsze robiła pranie i przez cały dzień
czyściła ubrania, ponieważ to była jej praca.
Ale
niech nikt nie myli Chrystusa z praczką, ponieważ bardzo łatwo
jest spaść ze stanu łaski / noszenia czystych ubrań /, które
otrzymaliśmy przez Chrystusa, jeśli ktoś chce ponownie przejść
przez most, z którego spadł kilka razy i zabrudził swoje ubrania.
Bo co czytamy w piśmie Pawła?
Galacjan
5:1-8 Trwajcie więc mocno w wolności, do
której wyswobodził nas Chrystus, i nie dajcie się znowu pochwycić
w jarzmo niewoli. Oto ja, Paweł, mówię wam, że jeśli jesteście
obrzezani, Chrystus na nic się wam nie przyda. Dlatego też świadczę
każdemu, kto jest obrzezany, że jest zobowiązany do przestrzegania
całego prawa. Wy, którzy chcecie być usprawiedliwieni przez zakon,
odpadliście od Chrystusa i od łaski. Albowiem przez Ducha
oczekujemy z wiarą nadziei sprawiedliwości. Albowiem w Chrystusie
Jezusie ani obrzezanie, ani nieobrzezanie nic nie pomoże, tylko
wiara działająca przez miłość. Dobrze pobiegliście, kto wam
przeszkadza być posłusznymi prawdzie? Ta namowa nie pochodzi od
tego, który cię powołuje.
Adwentyści
twierdzą, że nie chcą być usprawiedliwieni przez Dziesięć
Przykazań, a jedynie udowodnić swoją sprawiedliwość przez to,
jak bardzo są posłuszni. Tymczasem są absolutnie nieposłuszni,
ponieważ nie są w stanie przestrzegać prawa bez błędu, co nie
jest możliwe dla żadnego człowieka o zdeprawowanej naturze, nawet
jeśli ma świętego ducha Bożego, jest narażony na możliwość
grzeszenia / łamania prawa. Skąd to wiemy? Przeczytaj odpowiedni
fragment Biblii:
List
Jakuba 3:2 Wszyscy bowiem na wiele sposobów
grzeszymy. Jeśli ktoś nie grzeszy mową, jest człowiekiem
doskonałym, zdolnym powściągnąć całe swoje ciało.
1Jana
1:8-10 Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu w
sobie, to samych siebie oszukujemy i prawdy w nas nie ma. Jeśli
wyznajemy grzechy swoje, wierny jest i sprawiedliwy i odpuści nam
grzechy, i oczyści nas od wszelkiej nieprawości. Jeśli mówimy, że
nie zgrzeszyliśmy, czynimy Go kłamcą, a Jego słowa nie ma w nas.
1Jana
2:1 Dzieci moje, to wam piszę, abyście nie
grzeszyli. A jeśli kto zgrzeszy, ma Orędownika u Ojca,
sprawiedliwego Jezusa Chrystusa.
Oznacza
to, że chociaż człowiek umieścił swoje uczucia na drzewie i
stara się żyć zgodnie z prawem miłości, jego podstawowa natura
jest grzeszna i musi nieustannie z nią walczyć, a żaden człowiek
nie jest od tego zwolniony, nawet adwentyści!
Jakuba
4:5; 5:14-15 Czy myślisz, że na próżno
Pismo mówi: "Duch, który w nas mieszka, pożąda zazdrości"?
... Czy jest wśród was ktoś chory? Zawołajcie do niego starszych
zboru i niech się modlą nad nim, namaszczając go olejem w imię
Pańskie. A modlitwa z wiarą uratuje chorego, a Pan mu pomoże. A
jeśli zgrzeszył, będzie mu odpuszczone.
"Szabat
jest dniem radosnej komunii z Bogiem i ze sobą nawzajem. Jest
znakiem naszego zbawienia w Chrystusie, znakiem naszego uświęcenia,
świadectwem naszej wierności i przedsmakiem naszego przyszłego
życia w Królestwie Bożym. Szabat jest trwałym znakiem wiecznego
przymierza Boga z Jego ludem". /Adwentystyczne Wyznanie
Wiary/
Jak
pokazuje rysunek, jeśli adwentysta wraca pod prawo /lub nie wychodzi
spod niego/, ponieważ wierzy, że jego posłuszeństwo jest
usprawiedliwione przez przestrzeganie Dziesięciu Przykazań, co
wyróżnia go jako jednego z ludu Bożego, a tym samym czyni ich
przestrzeganie warunkiem jego zbawienia /od którego zależy jego
zbawienie, to, czy przestrzega Dziesięciu Przykazań, czy nie, jest
od tego uzależnione, a zatem musi bezbłędnie przestrzegać nie
tylko Dziesięciu Przykazań, ale całego Prawa Mojżeszowego, które
zawiera 613 przykazań, nawet przykazanie przypisania, jak czytamy:
Jakuba
2:8-12 Lecz jeśli jesteście zbieraczami osób,
zgrzeszyliście i zakon potępi was jako przestępców. Bo jeśliby
kto przestrzegał całego zakonu, a zgrzeszył przeciwko jednemu,
będzie winien całego. Ten bowiem, który powiedział: "Nie
będziesz cudzołożył", powiedział również: "Nie
będziesz zabijał". A jeśli nie cudzołożysz, lecz zabijasz,
jesteś przestępcą. Mów i postępuj jak ci, którzy będą sądzeni
przez prawo wolności.
A
jeśli złamie przykazanie Nie pożądaj, złamie każde inne
przykazanie; a jeśli złamie prawo, prawo przeklnie go jako tego,
który nie przestrzega prawa!
5Mojżesz
27:26 Przeklęty,
kto nie przestrzega słów tego zakonu, aby je czynić! A cały lud
powie: Amen.
Galacjan
3:10 Bo ci, którzy ufają uczynkom zakonu, są
pod przekleństwem, jak napisano:
Przeklęty
każdy, kto nie zachowuje wszystkiego, co jest napisane w księdze
zakonu, aby to czynić. Teraz jest oczywiste, że nikt nie jest
usprawiedliwiony przez prawo w oczach Boga, ponieważ sprawiedliwy
żyje z wiary. A zakon nie jest z wiary, lecz kto je wypełnia, z
nich żyć będzie. Chrystus odkupił nas od przekleństwa prawa,
stając się przekleństwem za nas - jest bowiem napisane: Przeklęty,
kto zawisł na drzewie.
Adwentysta
jest przeklęty, jeśli nie przestrzega całego prawa Mojżeszowego!
A jeśli sztucznie wyodrębnia Dziesięć Przykazań z Prawa
Mojżeszowego, tak że myśli, że nie należy ono do niego, ponieważ
obowiązywało od czasów Ogrodu Eden, jest przeklęty przez Prawo,
jeśli go nie przestrzega. A ponieważ człowiek jest skłonny do
grzechu, wyklucza to również jego bezbłędne przestrzeganie.
To
tania łatwowierność, że krew Chrystusa obmyje go, jeśli zgrzeszy
przeciwko Dziesięciu Przykazaniom, ponieważ Chrystus nie jest
praczką, aby prać ubranie, które zostało zabrudzone w kółko bez
przerwy.
Taki
jest katolicyzm, że odkupienie Chrystusa jest wydarzeniem ciągłym
i jeszcze się nie zakończyło, dlatego odkupienie za grzechy
nieustannie popełniane jest również wydarzeniem ciągłym. Dlatego
też mylą oni praktykowanie grzechu z tymczasowym/przypadkowym
grzeszeniem, co absolutnie nie jest tym samym.
Wykroczenie
adwentyzmu jest ciągłym wykroczeniem, jak ciągłe wpadanie dziecka
do wody i brudzenie sobie ubrań. Kiedy już zostanie ono wyprane,
niech nikt nie wyrusza w podróż, aby przekonać się, że jego
ciągłe samookaleczanie się jest tak samo wymazane krwią
Chrystusa. Paweł to uzasadnia:
Galacjan
4:9-11 Lecz teraz, gdy poznaliście Boga, a
nawet gdy Bóg was poznał, jakże się to dzieje, że znowu
powracacie do słabych i wątłych żywiołów, którym znowu
usiłujecie służyć? Zachowujecie dni i miesiące, czasy i lata.
Boję się o ciebie, że na próżno
trudziłem się wokół ciebie.
Nie
można tego uniknąć, mówiąc, że Dziesięć Przykazań nie było
częścią prawa Mojżeszowego, ponieważ obowiązywały one przed
Mojżeszem i zostały dane w celu wskazania człowiekowi czystej
drogi moralnej.
Widzieliśmy wcześniej, że wymagało
ono postępowania sprzecznego z pragnieniami upadłego ludzkiego
serca, a z powodu tego potępienia wymagało Zbawiciela, do którego
prowadziło Żydów potępionych przez prawo.
Ci,
którzy zostali potępieni przez Prawo, byli tymi, którzy je
otrzymali, więc najwyraźniej lud Izraela, poganie, nie zostali
potępieni przez Boga za złamanie Prawa, którego nie otrzymali na
piśmie. Zamiast tego otrzymali je w swoim sumieniu, dlatego
niegodziwy świat przed Mojżeszem został potępiony.
Nehemiasza
9:13-14 Potem zstąpiłeś na górę Synaj i
przemówiłeś do nich z nieba. Dałeś im słuszne dekrety,
sprawiedliwe prawa, dobre rozporządzenia i przykazania. Oznajmiłeś
im też święty dzień odpoczynku i dałeś im przykazania, ustawy i
prawa przez sługę swego Mojżesza.
Psalmy
147:19-20 On przekazuje swoje słowa Jakubowi,
swoje prawa i ustawy Izraelowi. Nie czyni tego żadnemu narodowi; nie
podaje im też do wiadomości swoich dekretów. Chwalmy Pana.
Amosa
3:2 Wybrałem was tylko dla siebie spośród
wszystkich rodzin ziemi; dlatego ukarzę was za wszystkie wasze
nieprawości.
Adwentyści
i wszyscy, którzy opowiadają się za Dziesięcioma Przykazaniami i
24-godzinnym obowiązkowym przestrzeganiem szabatu, mogą bezbłędnie
przestrzegać nie tylko Dziesięciu Przykazań, ale wszystkich Praw
Mojżeszowych, ponieważ
Jakuba
2:1 Jeśli bowiem ktoś przestrzega całego
prawa, a wykroczy przeciwko jednemu, będzie winien całego prawa.
Pozostaje
im zatem tylko jedna droga, droga zbawienia przez prawo, jeśli
przestrzegają go bezbłędnie, ponieważ wtedy zostaną
usprawiedliwieni przez zbawienie, które pochodzi z przestrzegania
prawa:
Galacjan
3:12 A zakon nie jest przez wiarę, lecz kto je
wypełnia, będzie przez nie żył.
Rzymian
4:4 Temu, kto pracuje, zapłata nie jest
liczona za łaskę, ale według długu.
Czy
uda im się w ten sposób osiągnąć zbawienie? Raczej nie, zasłużą
jedynie na potępienie:
Galacjan
3:10 Przeklęty każdy, kto nie trwa we
wszystkim, co jest napisane w księdze zakonu, aby to czynić.
Wszyscy
bez wyjątku są przeklęci. Z wyjątkiem tych, którzy wyprali i
wybielili swoje szaty we krwi baranka. Pod warunkiem, że nie
wczołguje się z powrotem do swojego potępionego stanu pod prawem,
całego zabrudzonego i całego siebie. Mówiąc: Jezus to wypierze,
Jezus, który jest jak praczka, po prostu pierze bez przerwy.
Gdyby
było prawdą, że oczyszczenie przez obmycie jest tak ciągłe jak
linia montażowa, to może, ale tak nie jest! Dowodem na to jest to,
że można wypaść z łaski zapewnionej przez jednorazową ofiarę
Chrystusa.
Tylko
nie dla tych, którzy mierzą wiarygodność swojej wiary
przestrzeganiem prawa. Jest ono rzeczywiście bardzo niewiarygodne!
Jest ono wiarygodne dla tych, którzy przestrzegają i trwają w
prawie Chrystusa.
Galacjan
5:22-23 Owocem zaś Ducha jest: miłość,
radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność,
łagodność, wstrzemięźliwość. Nie ma żadnego prawa przeciwko
takim rzeczom.
Czy
ktoś kiedykolwiek przeczytał, że owocem Ducha jest przestrzeganie
dziesięciu przykazań, nawet powierzchownie, błędnie,
najwyraźniej? Ja tego nie czytałem. W takim razie zbawienie takich
jest również wprost proporcjonalne do tego powierzchownego,
wadliwego, pozornego.
Wręcz
przeciwnie, jest to obietnica zbawienia, którą z kolei należy
traktować bardzo poważnie:
List
do Galacjan 4:24-25 Te są innym przykładem:
bo one [kobiety] są dwoma przymierzami, tym z góry Synaj, zrodzonym
do niewoli, to jest Hagar, Ale wysokie Jeruzalem jest wolne, to jest
matka nas wszystkich.
Galacjan
5: 1 Przetoż w wolności, którą nas Chrystus
wolnymi uczynił, stójcie, a nie krępujcie się jarzmem niewoli.
++++++++++
Jeśli
masz przyjaciół adwentystów lub przestrzegających szabatu,
prześlij im ten link.
Judy
1:20-23 Ale wy, umiłowani, budując się w
świętej wierze, modląc się przez Ducha Świętego, trwajcie w
miłości Bożej, oczekując miłosierdzia Pana naszego Jezusa
Chrystusa ku żywotowi wiecznemu. I zmiłujcie się nad niektórymi,
rozeznając ich. Innych
zaś ratujcie z przerażeniem, wyrywając ich z ognia i nienawidząc
nawet szaty, którą ciało skalało.
1Koryntian
9:19-22 Bo chociaż jestem wolny od wszystkich,
stałem się sługą wszystkich, abym pozyskał większość. I Żydom
stałem się Żydem, abym Żydów pozyskał; tym, którzy są pod
zakonem, abym pozyskał tych, którzy są pod zakonem; tym, którzy
są bez zakonu, abym był bez zakonu, chociaż nie jestem bez zakonu
Bożego, ale pod zakonem Chrystusowym, abym pozyskał tych, którzy
są bez zakonu. Dla bezsilnych stałem się bezsilny, abym
bezsilnych pozyskał. Stałem się wszystkim dla wszystkich, abym
wszystkich zbawił.